niedziela, 16 marca 2014

Nie idealni.

Oboje nie jesteśmy idealni. 
Ja nie mam figury modelki, lubię przeginać na imprezach i nie zawsze jestem tym kochanym słoneczkiem,w którym zawsze jest oparcie. 
On potrafi oglądać się za innymi panienkami trzymając mnie za rękę.
Potrafi wyłączyć telefon i nie odzywać się przez kilka godzin, chociaż wie jak wtedy świruję.
Nie jest typowo, nie jest słodko i raczej nigdy nie będziemy parą.
Od miliona buziaczków w esie, serduszek na fejsie i publicznego „kocham Cię”.
W sumie to jest dobrze jak jest.
Z tymi kłótniami, godzeniem się, rzucaniem słuchawką i milczeniem.
Jest dobrze kiedy wracamy, kiedy po prostu jesteśmy.
Jest dobrze, bo jest prawdziwe

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz